• Facebook - conadrogach
Opłaty za przejazd autostradą A1
Dla aut osobowych płatny jest 152-km odcinek autostrady A1 od Rusocina (Gdańsk) do Torunia. Zdjęcia: GTC

Ile zapłaci kierowca samochodu osobowego za przejazd autostradą A1 od granicy z Czechami do Gdańska? Sprawdzamy opłaty na autostradzie A1.

Autostrady w Polsce są z założenia drogami płatnymi. Ale tylko teoretycznie. W rzeczywistości opłaty są pobierane za przejazd tylko wybranymi odcinkami autostrad A1, A2 i A4.

System poboru opłat jest skompilowany. Na niektórych odcinkach autostrad opłaty pobierane są przez koncesjonariuszy, na niektórych przez rząd. Na niektórych obowiązuje manualny system poboru, na niektórych również elektroniczny. Są odcinki, gdzie stawka dla samochodów osobowych za przejechanie 1 km wynosi 0,1 PLN, na niektórych aż 0,38 PLN.

Jakie opłaty obowiązują na autostradzie A1?

Autostrada A1 będzie miała docelowo 568 km. Gotowe jest już około 440 km Gdańsk - Toruń, Toruń - Piotrków Trybunalski, Pyrzowice - Gorzyczki. Pozostałe odcinki są albo w budowie, jak odcinek od Częstochowy do Pyrzowic, albo dopiero planowane, jak fragment z Częstochowy do Piotrkowa Trybunalskiego.

Dla aut osobowych płatny jest 152-km odcinek autostrady A1 od Rusocina do Torunia. Odcinek został wybudowany i jest teraz zarządzany przez koncesjonariusza – Gdańsk Transport Company. Opłaty pobierane są w systemie manualnym, nie funkcjonuje tu elektroniczny system poboru opłat ViaToll. Manualnie płacą więc kierowcy wszystkich samochodów.

Pobór opłat odbywa się w systemie zamkniętym. Koszt przejazdu zależy od kategorii pojazdu oraz długości przejechanego odcinka, a należność jest pobiera na końcu trasy przejazdu.

Na 152-kilometrowym odcinku autostrady A1 funkcjonuje dwanaście miejsc poboru opłat: PPO Rusocin, SPO Stanisławie, SPO Swarożyn, SPO Pelplin, SPO Kopytkowo, SPO Warlubie, SPO Nowe Marzy, SPO Grudziądz, SPO Lisewo, SPO Turzno, SPO Lubicz i PPO Nowa Wieś. Stacje poboru opłat (SPO), za wyjątkiem zlokalizowanych w pasie autostrady placów poboru opłat (PPO), zainstalowane zostały na drogach dojazdowych (tzw. łącznicach) węzłów autostradowych.

- Przy wjeździe na autostradę każdy kierowca powinien pobrać bilet upoważniający do jednorazowego przejazdu na trasie Rusocin – Nowa Wieś. Bilet bezwzględnie należy zachować do kontroli w punkcie opłat, gdyż na jego podstawie zostanie naliczona opłata za przejazd. W razie braku ważnego biletu wjazdowego kierowca jest zobowiązany do uiszczenia maksymalnej opłaty zgodnie z obowiązującą tabelą opłat dla danej kategorii pojazdu i danego miejsca poboru opłat – informuje koncesjonariusz autostrady A1, Gdańsk Transport Company.

Opłaty na autostradzie A1 dla aut osobowych

Opłaty na autostradzie A1 Gdańsk - Toruń dla pojazdów kat. 1 (motocykce i auta do 3,5 t). Źródło: GTC

Stawka za przejazd 1 km autostrady A1 dla samochodów osobowych i dostawczych do 3,5 tony wynosi 0,16 PLN. Oznacza to, że za przejazd całego płatnego odcinka Gdańsk - Toruń opłata wyniesie 29,90 PLN.

Przejazd A1 z Gdańska do Nowych Marz to koszt 17,60 PLN, z Gdańska do Grudziądza to już koszt 19,20 PLN, zaś z Grudziądza do Torunia to 10,70 PLN.

Pozostałe gotowe odcinki autostrady A1 są dla kierowców samochodów osobowych i lekkich dostawczych (do 3,5 t) bezpłatne, od Torunia aż do granicy z Czechami. Teoretycznie zatem, za przejechanie 440 km autostrady A1 od Rusocina do granicy w Gorzyczkach kierowca osobówki zapłaci 29,90 PLN, co oznacza, że przejazd 1 km kosztuje 0,07 PLN.

 

ZOBACZ PODOBNE

KOMENTARZE

Klaudii
2017-07-15 16:43
z 29,90 na 3 dyszki
Klaudii
2017-07-15 16:41
Podwyżka
zgred
2017-07-02 09:21
Poprawka do wcześniejszej wypowiedzi: chodziło mi oczywiście o autostradę A-1
zgred
2017-07-02 09:16
Za każdym razem gdy jadę autostradą zastanawiam się o ile więcej musiała kosztować ze względu na konieczność budowy punktów poboru opłat. Te wszystkie dodatkowe wiadukty, kilometry dróg dojazdowych, poszerzenia nawierzchni, aby tylko kierowca (jego portfel) znalazł się na "bramkach". Podejrzewam, że za te pieniądze można by było wybudować duuuużo dodatkowych kilometrów autostrad i dróg szybkiego ruchu. No ale jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co. Dlatego wydaje mi się, że strażnicy finansów Państwa po objęciu stanowiska natychmiast stają się strażnikami finansów własnych. Ciekawe czy ktoś policzył ile kosztuje stracony na bramkach czas i paliwo, że o zanieczyszczeniu środowiska już nie wspomnę. Pobór opłat powinien odbywać się albo elektronicznie (mamy w końcu XXI wiek), lub poprzez wprowadzenie winiet jak w mądrzejszych od naszego krajach. Przy obecnym stanie rzeczy i po wprowadzeniu opłat za pozostałe odcinki np. A-2 w szczycie sezonu urlopowego będzie bardziej opłacało się jechać np. ze Śląska nad morze bocznymi drogami. Na luzie, turystycznie, bez opłat, a podejrzewam, że za paliwo spalone w kolejkach do bramek uda się spokojnie przejechać tych kilka dodatkowych kilometrów.
Ya bu
2017-06-07 14:23
To będą drogi dla biedaków w limuzynach i tz. Biznesmenów którzy okradaja zwykłych obywateli płacąc im najniższa krajowa , cała prawda o Polsce
Easy Driver
2017-05-30 13:02
Jakby sie nie dalo wprowadzic elektronicznych wienietek jak na Slowacji czy od nowego roku w Auistrii. Kase z winietek dzielic wg. ilosci samochodow korzystajacych z danego odcinka autostrady. Bez korkow ba bramkach, bez nadmiernego drenowania kieszeni kierowcow. Winietka niech kosztuje nawet i 500 PLN (2.5 drozej niz np. w Czechach) ale niech jazda autostrada bedzie jazda autostrada a nie staniem po godzinie na kazdych bramkach + drugie tyle na remontach !
Zyga
2017-05-20 09:44
Pytam gdzie są pieniądze z t.z drogowego które weszły w cenę paliwa?
zenek
2017-05-13 15:36
Złodzieje
1 2 następna >

TWÓJ KOMENTARZ

Twój podpis:
/ Zarejestruj się
Twój komentarz: