Trwa budowa drogi ekspresowej S7 na Warmii i Mazurach. Kolejne kilometry w przetargach.
Na Warmii i Mazurach powstaje jedna z głównych arterii drogowych - droga ekspresowa S7. Obecnie w budowie jest 61,7 km. Trwają przetargi na kolejne odcinki. Zdjęcia: GDDKiA

Obecnie na terenie województwa warmińsko-mazurskiego w budowie znajduje się 61,7 km drogi ekspresowej S7 Miłomłyn – Olsztynek oraz Nidzica – Napierki. Trwają przetargi ograniczone na projekt i budowę drogi ekspresowej S7 Napierki – Płońsk. Resort infrastruktury podpisał kolejne dokumenty, które pozwolą na wszczęcie procedur związanych z kolejnymi etapami przetargu.

Dla inwestycji S7 Napierki – Płońsk obecnie zakończony został etap oceny wniosków. W grudniu wybrani wykonawcy zostaną zaproszeni do składania ofert cenowych, a umowy na realizację podpisane zostaną w przyszłym roku. Zadanie podzielono na cztery odcinki realizacyjne: Napierki-Mława (ok. 14 km), Mława – Strzegowo (ok. 21,5 km), Strzegowo-Pieńki (ok. 22 km), Pieńki-Płońsk (ok. 13,7 km). Inwestycja realizowana będzie w systemie „Projektuj i buduj”. Zadaniem wyłonionych w przetargu wykonawców będzie, przed przystąpieniem do prac budowlanych, wykonanie projektów budowlanych i złożenie wniosków o ZRID (Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej) dla całego zadania. Rozpoczęcie robót budowlanych planowane jest w II kwartale 2018 r., zakończenie najwcześniej w IV kwartale 2020 r. Szacunkowy łączny koszt inwestycji to ok. 2,7 mld zł. Rzeczywisty koszt budowy poszczególnych odcinków będzie znany po rozstrzygnięciu przetargów.

Obecnie na terenie województwa warmińsko-mazurskiego w budowie znajduje się 61,7 km drogi ekspresowej S7. Są to odcinki: Miłomłyn – Olsztynek oraz Nidzica – Napierki. Po zakończeniu tych inwestycji w 2017 roku cała droga S7 w województwie warmińsko-mazurskim będzie miał klasę S – drogi ekspresowej.

ZOBACZ PODOBNE

KOMENTARZE

Marek
2016-10-25 16:30
Rzeczywisty koszt budowy poszczególnych odcinków będzie znany po rozstrzygnięciu przetargów. nieprawda. Rzeczywisty koszt poznamy po zakończeniu budowy, bo pewnie okaże się, że badania geologiczne były pobieżne i trzeba będzie zmienić technologie budowy.

TWÓJ KOMENTARZ

Twój podpis:
Twój komentarz: