Na S3 Polkowice – Lubin cały czas zima... Trasa ma prawie rok poślizgu
Budowa drogi ekspresowej S3 odcinek Kaźmierzów - Lubin Północ od zimy stoi w miejscu. Zdjęcia: GDDKIA

Do domknięcia drogi ekspresowej z Dolnego Śląska do Szczecina pozostaje zaledwie 14 kilometrowy odcinek Polkowice – Lubin i most przez Odrę w Cigacicach (woj. lubuskie). Budowa przeprawy na Odrze postępuje zgodnie z planem i powinna zakończyć się w II połowie tego roku. Niestety dobrego scenariusza nie ma dla odcinka w woj. dolnośląskim. Jego wykonawca, firma Salini, ma dziewięć miesięcy poślizgu i wiele wskazuje na to, że nie będzie kontynuował dalszych prac.

Odcinek drogi S3 od węzła Kaźmierzów do węzła Lubin Północ o długości nieco ponad 14 km, mimo, że krótki, to bez wątpienia ważny i w ostatnim czasie najczęściej wymieniany. W czerwcu ubiegłego roku miał być szeroką, komfortową drogą dla zagłębia miedziowego i częścią ekspresowej trasy z południa Polski nad Bałtyk. Miał być, bo jego budowa ślimaczy się i nic nie wskazuje na to że w najbliższym czasie uda się go udostępnić kierowcom. Problemowy fragment, realizowany przez konsorcjum, z firmą Salini jako liderem, jest już na niektórych fragmentach prawie gotowy. Wykonawca pod koniec 2018 r. udostępnił  częściowo do ruchu trzy węzły (Kaźmierzów, Polkowice, Lubin Północ) i zapowiadał sprawne oddanie głównej jezdni. Na obietnicach się skończyło...

Czarne chmury nad budową S3 Polkowice - Lubin

 

Postęp prac na S3 Polkowice - Lubin

Postęp prac na S3 Polkowice - Lubin. Zdjecia: GDDKIA

- Wykonawca znajduje się już w zwłoce, toteż przerwa zimowa nie obowiązywała i prace powinny się odbywać w trybie ciągłym, o ile pozwalały na to warunki atmosferyczne. Obecnie przekroczenie daty zakończenia robót na całym odcinku wynosi około 9 miesięcy. Stan zaawansowania rzeczowego szacowany jest na ok. 75% - mówi Jan Krynicki, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Co gorsza nikłe są szanse na szybkie rozwiązanie tego problemu.

Pod koniec lutego GDDKIA skierowała do wykonawcy pisemne wezwanie do realizacji prac. Jeżeli w najbliższych dniach nie będzie „pozytywnego przewrotu” to drogowcy zerwą umowę, a to z pewnością bardzo wydłuży realizację dolnośląskiej S3-ki. Pod uwagę brane mogą być dwa scenariusze: ogłoszenie przetargu i wybór nowego wykonawcy, który dokończy prace lub GDDKIA sama dokończy trasę z obecnymi podwykonawcami Salini (takie rozwiązanie rozważa w przypadku autostrady A1 - obwodnicy Częstochowy).

Koniec przerwy zimowej, czy Salini wróci do budowy polskich dróg?

W najbliższych dniach drogowcy mają zaplanowane kolejne spotkania z firmami realizującymi prace dla głównego wykonawcy drogi ekspresowej S3 odc. Kaźmierzów - Lubin Północ. Podwykonawcy od dłuższego czasu domagają się od Salini zapłaty za wykonane prace. Teraz zwracają się z wnioskami o bezpośrednią płatność do GDDKIA (to rozwiązanie w sytuacjach gdy generalny wykonawca nie realizuje wypłat za wykonane i odebrane prace lub usługi).

ZOBACZ PODOBNE

KOMENTARZE

Lubinianin
2019-03-26 08:57
Widzę że nie wszyscy są w temacie, mianowicie Salini to tylko firma na papierze która chce kasy i nie płaci polskim podwykonawcom ( na tym odcinku jest 61 polskich firm którym Salini nie płaci za wykonaną robotę). Salini ma może kilku pracowników którzy zajmują się przetargami i księgowością (być może to pralnia pieniędzy włoskiej mafii jak było niedawno na Słowacji???)
Tony
2019-03-23 00:31
Takbpis zarządza budowami :)
wyborca pis
2019-03-21 20:56
Ja już na pis nie głosuję - od 1,5 roku nie mogą poradzić sobie z tym problemem , a mianowicie z salini
mieszkaniec
2019-03-21 20:54
Taki mamy rząd jak droga z Polkowic do Lubina.
Janek
2019-03-21 11:22
Tak sienkonczy wybieranie najtańszych ofert..
dodi
2019-03-21 11:07
Tutaj gadajas o przetargach. a helikoptery dla Wojska kupuja bez przetargu i jest ok.
x-ray
2019-03-21 10:34
Wypieprzyć to Salini i rozpisać nowy przetarg!!!! Ile mamy jeszcze jeździć niedokończonym odcinkiem S3 miedzy Polkowicami a Lubinem? Ile musi być tam jeszcze wypadków i zabitych osób żeby wreszcie ktoś wziął krótko za mordę tych włoskich partyzantów?! Dowalić kary za roczne opóźnienie i wypieprzyć na zbity łeb! Jakoś Budimex oddał odcinek z Lubina do Legnica na czas.
Andrzej z Polkowic
2019-03-21 09:48
Uważam . ze generalnie zawaliła sprawę Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad. można było tak marnej firmie powierzyć tak ważną drogę . Już przeszło rok temu zeszli z budowy i wtedy trzeba było ich pogonić i dać tą robotę np. firmie Budimex.Wygląda to na jakiś dziwny układ miedzy GDDKIA a firma Salini. Firma ta powinna na zawsze zniknąć z naszego kraju. A ze strony tego pana z Salini to jest ordynarny szantaż.
1 2 następna >

TWÓJ KOMENTARZ

Twój podpis:
Twój komentarz: