Koniec przerwy zimowej, czy Salini wróci do budowy polskich dróg?
Czy Salini ostatecznie "położy" budowę polskich dróg? Jeśli do 18 marca nie uruchomi prac będzie to równoznaczne z zerwaniem kontraktów. Zdjęcia: GDDKIA

Na 18 marca drogowcy wyznaczyli ostateczny termin rozpoczęcia realizacji prac oraz mobilizacji sprzętu i kadry na budowach realizowanych przez włoską firmę Salini. To w sumie pięć kontraktów obejmujących budowę 80 km dróg, w tym: autostrada A1 Rząsawa – Blachownia, drogi ekspresowe S3 Kaźmierzów - Lubin Północ, S7 Chęciny – Jędrzejów, S7 Skomielna Biała - Rabka Zdrój oraz będący w stadium projektowania S7 Widoma – Kraków.

Od dawna wiadomo, że Salini Impregilo nie radzi sobie z realizacją kontraktów drogowych w Polsce. Niemal przy każdym zadaniu wielokrotnie przesuwane były terminy zakończenia inwestycji. Niepokój budziło tempo robót drogowych oraz kwestia płatności dla podwykonawców.

Podwykonawcy Salini w proteście blokują drogi. Chcą zapłaty za swoje prace

 

Budowa autostrady A1 przez Salini

Odcinek autostrady A1 budowany przez Salini, stan luty 2019 r. Zdjęcia: GDDKIA

Mimo ponagleń włoski wykonawca nie wykazuje chęci powrotu do budowy wspomnianych odcinków dróg bez dopłat do kontraktów. Na poniedziałek, 18 marca, GDDKIA wyznaczyła ostateczny termin na podjęcie prac. Ich brak równoznaczny będzie z zerwaniem umów. GDDKIA wspominała już, o rozpoczęciu inwentaryzacji np. na częstochowskim fragmencie autostrady A1, by być gotową do sprawnych działań po zerwaniu kontraktu. Oznacza to ogłoszenie nowych przetargów lub samodzielne dokończenie budowy poprzez zlecanie prac obecnym podwykonawcom. Przypominamy, że S3 Polkowice – Lubin i S7 Chęciny – Jędrzejów miały być gotowe w 2018. W tym roku mieliśmy pojechać autostradą A1 Częstochowa Północ – Blachownia i ekspresową Zakopianką…

Zakopianka: Raport z S7 Skomielna – Rabka. Buduje go Salini

 

Zakopianka - budowa

Salini nie przyznaje się do odpowiedzialności za zaistniałą sytuację i domaga się kilkuset milionowych dopłat do kontraktów. Od spełnienia tego warunku uzależniania rozliczenia z podwykonawcami. Takie podejście do sprawy komplikuje wypłaty dla podwykonawców i dostawców. Zgodnie z podpisanymi umowami to Salini w pierwszej kolejności powinno rozliczyć się z podwykonawcami i na podstawie potwierdzeń wypłaty wystąpić do GDDKiA o zapłatę. - Ten system wprowadzono właśnie po to, by chronić podwykonawców – zaznaczają drogowcy.

 

ZOBACZ PODOBNE

KOMENTARZE

S12 do Belchatowa
2019-04-16 14:30
Przekaż, podaj dalej (gdzie się da, wyślij mail do znajomego, do ministerstwa) ten wpis: hasło "S12 do Bełchatowa" Walczmy o przedłużenie S12 do obwodnicy Bełchatowa nawet w formie jak wygląda teraz obwodnica Bełchatowa. W powiązaniu z wschodnią obwodnicą skomunikuje to dobrze region. Pozwoli pozyskać w okolicach Woli Rokszyckiej nowe tereny pod inwestycje http://oi65.tinypic.com/122zszr.jpg Walczmy żeby nie było tak jak teraz jest z S8 gdzie urywa się w szczerym polu a powinna zostać przedłużona do Tomaszowa Mazowieckiego.
Samolub
2019-03-27 15:07
To wszystko przez odkładanie inwestycji z okresu 2015-2017 na okres wyborczy co podbiło ceny materiałów, ci wykonawcy tego nie przewidzieli a rząd w pierwszych latach przyoszczędzał na inwestycjach żeby finansować 500+ i redukować deficyt, teraz te 2.5-3 lata przestoju odbijają się w cenach bo trzeba nadrabiać braki, a z tego co wiem na trasy rezerwowe też województwa muszą przecież planować dopłaty z UE. Więc jak staną budowy i nie zaczną budować pewnych tras przepadną pieniądze.
autobahner
2019-03-21 17:26
po za tym użytkownik "jaromłody" wyjaśniał jedynie to, jak funkcjonuje obecnie Prawo zamówień publicznych, natomiast w jego wpisie nie ma ani słowa, dlaczego tak jest, a także dlaczego nikt do tej pory tego nie zmienił!!!
autobahner
2019-03-21 17:20
do olo- za czasów poprzedniego rządu wybudowano wszystkie drogi klasy A i S- jakie były przeznaczone do budowy z poprzedniej perspektywy budżetowej UE!!! Oczywiście popełniano wtedy głupie błędy, wcale temu nie przeczę- takie jak np: Covec na A2, Alpine na A1 czy bankructwa podwykonawców, jednakże wszystkie trasy prędzej czy później zostały zbudowane. Jednakże rozumiem ,że jak wtedy budowa około połowy dróg była opóźniona, a teraz 80%- to teraz jest to według ciebie postęp!!! W takim razie pytam się - jak wtedy była to tragedia, to co według ciebie jest teraz???!!! Może ponowny przetarg na dokończenie obwodnicę Marek, gdzie obecni nieudaczni desydenci nie potrafią przez ponad rok rozstrzygnąć przetargu, a będzie to jeszcze dłużej - to jest według ciebie postęp!?!? Tak mam to rozumieć. Niestety- prezentujesz typowy przykład charakterystyczny dla obecnej władzy, głuchej na wszelkie krytyczne argumenty wobec siebie!!! Ja w przeciwieństwie do ciebie staram się obiektywnie patrzeć na postęp budowy dróg w kraju dostrzegając jednocześnie błędy poprzedniej władzy, jak i obecnej i niestety stwierdzam, że tak źle- jak jest teraz- to jeszcze nie było. Powtarzam- jedyną szansą na to, żeby w najbliższym czasie powstały trasy- gdzie Salini jest obecnie wykonawcą, jest pozbycie się nierzetelnego wykonawcy i zlecenie przez GDDKiA robót obecnym podwykonawcom, jednocześnie przy bezpośrednim rozliczaniu. W przypadku nowych przetargów, ze względu na strategiczne znaczenie tych tras- grozi nam całkowity paraliż budowy dróg, na skalę jakiej jeszcze nie znaliśmy, a chociażby Częstochowa- będzie tym miastem, które z powodu kumulacji różnych robót w najbliższym czasie najbardziej to odczuje!!!
olo
2019-03-21 16:13
Do autobahner. Kolega jaromlody wyjaśnił Ci co i jak. Czego nie rozumiesz? Twój wpis: "Oczywiście poprzednicy również często się nie popisywali, ale nawet - jak popełniali błędy, zrywano szybko przetargi, ogłaszano natychmiast nowe i opóźnienia nie były aż tak tragiczne". Były tragiczne, bo upadło dużo firm. Poczytaj sobie raport NIK pana Kwiatkowskiego z PO jak to super było z budową dróg za pokemonów. A najlepsza była cena
autobahner
2019-03-19 23:12
witam- obawiam się, że przy wybitnych nieudacznikach w postaci obecnych rządzących oraz wyjątkowo niekompetentnych ludzi wstawionych przez nich do GDDKiA- bardzo źle widzę wszelkie "gaszenie pożaru"- na budowach realizowanych przez włoskie firmy. Oczywiście poprzednicy również często się nie popisywali, ale nawet - jak popełniali błędy, zrywano szybko przetargi, ogłaszano natychmiast nowe i opóźnienia nie były aż tak tragiczne. Natomiast- to - co się teraz dzieje- to przechodzi już wszelkie pojęcie. W tej chwili aż 80% budowanych obecnie dróg ma opóźnienia w różnym stadium, znaczna część z nich wręcz kolosalne. Takim przykładem jest właśnie Salini. Pytam się - na co GDDKiA jeszcze czeka??? Dlaczego ich trzyma, przecież firma ta pewnie już podjęła decyzję o rezygnacji z tych kontraktów. Tymczasem rozpoczął się nowy sezon budowlany , a inwestycje te, które dodatkowo są kluczowe ze względu na ich strategiczne położenie- stoją!!! Jedyną szansą dla tych tras jest zlecenia prac obecnym na budowach podwykonawcom bezpośrednio przez GDDKiA, bądź zamówienia z "wolnej ręki", choć nie wiem, czy to prawnie możliwe. Nowe przetargi to tak naprawdę wyrok dla tych tras, gdyż przy "możliwościach" obecnych desydentów wszelkie procedury będą trwały latami- czego klasycznym przykładem jest przetarg na dokończenie obwodnicy Marek!!! A o tym- jakimi nieudacznikami są wszelkiej maści urzędnicy decydujący o budowie dróg- niech świadczy fakt, że owa skompromitowana już firma Salini- zdobyła niedawno kontrakt na S7- Widoma- Kraków.!!! Rozumiem, że takie jest prawo zamówień publicznych, ale jak takie prawo jest złe, a w tym wypadku wręcz bardzo- to się je zmienia. Tymczasem o zmianie mówi się już od lat, nic się nie zmieniło w tej materii, cały czas powielane są te same błędy i nikt się na nich nie uczy!!!
Lechu85
2019-03-19 15:59
Kenko - Zlecenie za 2,5 mld zł a kary jakie naliczyli za rok to 14 mln. Czyli nic, nawet nie poczują.
bbbb
2019-03-19 15:58
Nie ma czegos takiego widocznie w prawie jak terminowe konczenie innych zleceń. A powinno to być również. Zanim politycy sie rusza w tej sprawie to minie 10 lat.
1 2 następna >

TWÓJ KOMENTARZ

Twój podpis:
Twój komentarz: