Problemy na budowie S5 Poznań - Wronczyn. GDDKIA daje kolejną sansę
Jeszcze nie pojedziemy drogą ekspresową S5 Poznań - Wronczyn. Wykonawca po raz kolejny wydłuża termin zakończenia prac - czy upora się z budowa do końca tego roku? Zdjęcia: GDDKIA

Źle wygląda budowa drogi ekspresowej S5 na odcinku Poznań – Wronczyn. Są duże opóźnienia, na placu budowy nie widać zaawansowanych prac. Trasa miała być udostępniona kierowcom pod koniec 2017 roku. Dzisiaj wykonawca zapewnia, że trasa ostatecznie będzie gotowa pod koniec tego roku. Drogowcy dają jeszcze szansę włoskiemu wykonawcy na wywiązanie się z umowy.

Za budowę 16 km odcinka drogi ekspresowej S5 od połączenia z autostradą A2 pod Poznaniem do Wronczyna odpowiedzialne jest włoskie konsorcjum, któremu lideruje firma Toto Costruzioni Generali. Umowę na realizację inwestycji o wartości ok. 530 mln zł podpisano w lipcu 2015 r. Prace miały potrwać do końca 2017 roku. Później ustalono, że prace potrwają do połowy maja 2018 roku. GDDKIA przychyliła się do wniosku wykonawcy prac, który zgłaszał, ze potrzebuje więcej czasu na budowę z uwagi na "ujawnienie podczas robót budowlanych nowych stanowisk archeologicznych, które wymagały przeprowadzenia stosownych badań wykopaliskowych oraz konieczność wielokrotnego usuwania zniszczeń spowodowanych nawałnicami, które występowały w okresie letnim".

Niestety budowa przeciąga się i w ostatnich miesiącach nie widać było zbytniego postępu prac. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ocenia sytuację na budowie S5 Poznań - Wronczyn jako „trudną”.

- W związku z trudną sytuacją na odcinku S5 Poznań - Wronczyn przedstawiamy obecną sytuację realizacji inwestycji. Wykonawca jednoznacznie określił wolę dokończenia budowy trasy S5. Podwykonawca zakończył układanie warstwy ścieralnej na węźle Konarzewo, na którym pozostanie jeszcze zakres prac związany z montażem barier oraz uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie do 30 czerwca br. – informują drogowcy.

 

 

Budowa drogi ekspresowej S5 odpływa w czasie - węzeł Konarzewo

Budowa drogi ekspresowej S5 odpływa w czasie - węzeł Konarzewo. Zdjecia: GDDKIA

- Tak szybko jak to tylko będzie możliwe, planowane jest udostępnienie przejazdów poprzecznych nad budowaną trasą tj. przede wszystkim z drogą wojewódzką nr 431 (węzeł Mosina) do końca lipca br. W przyszłym tygodniu ma rozpocząć się układanie masy na ciągu głównym S5 oraz prace na węźle Mosina. Ponadto wykonawca finalizuje formalności, dzięki którym w przyszłym tygodniu podwykonawcy będą mogli przystąpić do kontynuacji prac – zapewniają przedstawiciele GDDKIA.

Drogowcy mobilizują wykonawcę i zapewniają, że na bieżąco oceniają ryzyko oraz postęp prac.

- Stosujemy wszelkie możliwe narzędzia kontraktowe, służące zmobilizowaniu wykonawcy. W przypadku braku mobilizacji będą podejmowane odpowiednie decyzje, łącznie z przewidzianym w kontrakcie odstąpieniem od umowy z konsorcjum realizującym drogę ekspresową – zaznaczają.

To czarny scenariusz, bo w takiej sytuacji konieczne będzie przeprowadzenie szczegółowej inwentaryzacji w terenie oraz ponowne opracowanie dokumentów do przetargu oraz przeprowadzenie postępowania przetargowego na ukończenie niezrealizowanych prac. Wszystkie te działania oznaczają znaczące przesunięcie terminu nowej S5-ki do ruchu.

 

Droga ekspresowa S5 Poznań - Wronczyn nadal w budowie

Droga ekspresowa S5 Poznań - Wronczyn nadal w budowie. Zdjecia: GDDKIA

Odcinek S5 Poznań - Wronczyn zapewni połączenie ekspresowej piątki biegnącej z Wrocławia z autostradą A2. Na budowę tej trasy czekali mieszkańcy Komornik czy Stęszewa, którzy będą mogli odetchnąć od uciążliwości dużego ruchu samochodów.

Droga ekspresowa S5 osiągnie docelowo długość około 365 km. Połączy Wrocław, Poznań, Gniezno, Bydgoszcz i Grudziądz. Zapewni połączenie autostrady A4, przez autostradę A8 z autostradą A1. Biegnie południkowo, przez obszar województw: kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego i dolnośląskiego.

ZOBACZ PODOBNE

KOMENTARZE

Krzysiek-kierowca
2018-07-26 16:14
Bo to wszystko winna procedur przetargowych. Zawsze wybiera się najtańszą ofertę, która właśnie skutkuje opóźnieniami, złym wykonawstwem i braku płatności podwykonawcom. Przecież większość tych robót robią właśnie podwykonawcy, którzy jak nie mają płacone to nie będą pracować za "darmo". Dlaczego nie wybierzemy sprawdzone firmy drogowe z Niemiec czy z Austrii...Jeżdżę po Europie i widzę jak się tam szybko buduje autostrady, jakie maja tempo robót. Widać, że są przygotowani logistyczne, sprzętowo...A my nadal cały czas powielamy te same błędy....i takie są skutki, że w finalnie, drogi się u nas buduje kiepskie, byle jak i za jakiś krótki czas trzeba to potem poprawiać....co finalnie wszystko razem wychodzi drożej jakby od początku wziąć dobrą firmę, która to ukończy w wyznaczonym terminie. W tym kraju mentalność i zdrowe myślenie u ludzi decyzyjnych chyba nigdy się nie zmieni...
Bydgo
2018-06-22 22:50
Oczywiście na odcinkach S5 w kujawsko-pomorskim jest tak samo; 3 odcinki robi włoskie konsorcjum Pizzarotti. Oczywiście opóźnienia i na 100% nie dotrzymają terminów. Koniec prac do 2019 roku a GDDKiA mobilizuje itd...
seb
2018-06-21 16:57
No tak włoska firma i kolejne spóźnienie, jakoś mnie to nie dziwi, patrz Salini , bardziej mnie dziwi że takie firmy wygrywają kolejne przetargi na budowe dróg
Rafal
2018-06-21 10:25
znów włoskie konsorcjum...
Drogowiec
2018-06-19 05:48
Prawda jest taka, że GDDKiA... musi się zgodzić. Rynek drogowy się zmienił, ceny wzrosły nawet o 50 i więcej procent. Brakuje "rąk do pracy", są problemy logistyczne. Nowy przetarg, nowy Wykonawca sporo by kosztował!
ghdje
2018-06-18 14:39
Dziwne, ze jak jest opoznienie to zawsze realizuje odcinek wloska firma. Na S3 podobnie...

TWÓJ KOMENTARZ

Twój podpis:
Twój komentarz: