• Facebook - conadrogach
Tylko 9 km nowej drogi S7 na mapie Polski. Trasa Chęciny - Jędrzejów z opóźnieniem
Kierowcy pojechali nowym, 9-kilometrowym fragmentem drogi S7 między Chęcinami a Brzegami. Na całą trasę Chęciny - Jędrzejów poczekamy dużo dłużej niż wskazywała umowa. Zdjęcia: GDDKIA

Został puszczony ruch po nowym, 9 kilometrowym odcinku drogi ekspresowej S7 między Chęcinami, a Brzegami w woj. świętokrzyskim. Otwarto także węzeł w Tokarni. Jednak to tylko część usprawnień na budowanej drodze ekspresowej Chęciny – Jędrzejów. Jej budowa powinna bowiem zakończyć się w czerwcu br. a przeciągnie się o kilka miesięcy.

Wjazd na drogę S7 odbywa się obecnie bezpośrednio z tymczasowego ronda w Chęcinach (na ul. Radkowskiej), a powrót na stary odcinek drogi krajowej nr 7, po przejechaniu odcinka ponad dziewięciu kilometrów, w miejscowości Brzegi tuż za obiektem na rzece Nida. Początkowy odcinek nieco ponad jednego kilometra poprowadzono jedną jezdnią by na wysokości Centrum Leonardo Da Vinci rozdzielić się na dwie jezdnie po których kierowcy będą mogli poruszać się przez około sześć kilometrów z prędkością 100 km/h mijając po drodze również udostępniony do ruchu węzeł w Tokarni.

Wprowadzone zmiany w organizacji ruchu między Chęcinami i Jędrzejowem związane są z realizacją budowy drogi S7 i podyktowane są koniecznością wykonania prac na obiekcie mostowym w miejscowości Brzegi.

 

Budowa drogi ekspresowej S7 Chęciny - Jędrzejów nadal trwa

Budowa drogi ekspresowej S7 Chęciny - Jędrzejów nadal trwa. Zdjęcia: sierpień 2018 r., GDDKIA

Niestety budowa drogi S7 pomiędzy Chęcinami a Jędrzejowem przeciąga się już od dłuższego czasu. Prace rozpoczęły się jeszcze w 2015 roku i realizuje je firma Salini. Termin zakończenia inwestycji przedłużano już kilka razy. Ustalona ostatnio data na 18 czerwca br. też nie została dotrzymana. Obecne zaawansowanie prac wskazuje, że inwestycja będzie ukończona dopiero w przyszłym roku. GDDKIA zapewnia jednak, że przy odpowiedniej mobilizacji prac możliwe jest zapewnienie przejezdności w tym roku.

Dwujezdniowa droga ekspresowa S7 na odcinku od węzła Chęciny do węzła Jędrzejów będzie miała długość około 21,5 km i połączy wybudowaną w 2013 roku obwodnicę Kielc z istniejącą obwodnicą wschodnią Jędrzejowa. Dzięki inwestycji znacznie skróci się czas podróżowania między Warszawą, Kielcami, a Krakowem.

W ciągu odcinka S7 Chęciny – Jędrzejów powstaną trzy dwupoziomowe węzły drogowe w Tokarni, Brzegach i Mnichowie, a także infrastruktura zapewniająca bezpieczeństwo podróżujących, jak również związana z miejscami obsługi podróżnych w Smykowie i Podlesiu. Wybudowane zostaną 3 samodzielne przejścia dla zwierząt dużych nad drogą ekspresową, przejścia pod drogą dla zwierząt mniejszych oraz inne urządzenia ochrony środowiska. Powstanie również sieć dróg dojazdowych umożliwiająca obsługę przyległych nieruchomości. Wykonawca w ramach robót przebuduje urządzenia techniczne takie jak linie telekomunikacyjne, sieci elektroenergetyczne, gazociągi, sieci wodociągowe, kanalizację deszczową, kanalizację sanitarną, urządzenia melioracyjne, urządzenia infrastruktury kolejowej i oświetlenie. W ramach inwestycji powstanie m.in.11 wiaduktów w ciągu drogi ekspresowej, 4 wiadukty nad drogą ekspresową, 6 mostów, 6 przejść dla zwierząt dużych i średnich oraz tunel pieszo-rowerowy.

ZOBACZ PODOBNE

KOMENTARZE

Salini
2018-09-14 12:11
Salini powinno mieć zakaz budowy czegokolwiek w naszym kraju. Jeśli prace by szył jak należy, ceny byłby o wiele niższe. Ile wyjdzie tego opóźnienia? Dwa lata?
mgr inz
2018-09-10 09:42
Niestety wielu piszących na forum nie zdaje sobie sprawy, że pomimo tego iż roboty rozpoczęły sie w 2015 to kontrakt wyceniany był w 2013 a tylko w br. roku ceny materiałów i robocizny poszły 30% w górę a ceny po których wygrano kontrakt nie uległy zmianie .... GDDKiA zdaje sobie z tego sprawe że na wielu kontraktach obecnie realizowanych wyrzucenie Wykonawcy i rozpisanie nowego kontraktu wiąze sie z jeszcze wiekszymi opoznieniami i wydaniem kolejnych milionów zł z kieszeni podatnika.....
Jacek
2018-09-09 09:27
To nie pierwsze niedotrzymanie terminu na tym odcinku przez firmę Sallini. Nie wiem czemu nie została jeszcze do tej pory zdjęta z budowy i obciążona karami za niedotrzymanie terminu oddania
bart
2018-09-06 10:58
Podobno Polskie prawo nie pozwala na wykluczanie z przetargów firm z powodu opóźnień na innych kontraktach. Pora zmienić prawo.
gosc
2018-09-06 02:25
Włoskie firmy budujące autostrady lub drogi ekspresowe w Polsce ,powinny być wykluczane na starcie z przetargów , ciągłe problemy ,zmiany terminów oddania odcinków to dla nich norma .
gosc
2018-09-05 13:43
To pokazuje, że GDDKiA jest słabą nadzorczą instytucją, bądź są jakieś interesy z tą włoską firmą i ich nie ruszają. Dziwne to wszystko. Ogólnie dobrze, że tak dużo buduje się.
gosc
2018-09-05 12:31
Pięknie, że będziemy mieli w województwie ekspresową siódemkę w całości. dlaczego pod Jędrzejowem udało się skonczyć wszystko w porę, a tu ciągłe opóźnienia, korki na tymczasowych rondach i niebezpieczeństwo w wioskach przy starej siódemce?

TWÓJ KOMENTARZ

Twój podpis:
Twój komentarz: