Otwarcie drogi S3 Polkowice – Lubin dopiero w połowie 2019 r.
W styczniu nie pojedziemy brakującym odcinkiem S3 Polkowice - Lubin. Prace znowu się przeciągają - z harmonogramów wynika, że droga będzie gotowa w połowie 2019 r. Zdjęcia: GDDKIA

Wiele było obietnic związanych z oddaniem brakującego odcinka Polkowice – Lubin drogi ekspresowej S3 Nowa Sól - Legnica. Począwszy od szumnych zapowiedzi, że całą trasą pojedziemy we wrześniu 2018 r, po trzymanie kciuków za termin grudniowy. Ostatecznie jedną jezdnią S3-ki mieliśmy pojechać do końca stycznia…okazuje się jednak, że ekspresówka może być otwarta dopiero w połowie tego roku.

Realizacja drogi ekspresowej S3 na odcinku od Polkowic do Lubina rozpoczęła się na początku 2015 roku (kontrakt na projekt i budowę popisano 22 grudnia 2014 r.). Wykonawcą inwestycji na liczącym ponad 14 kilometrów odcinku trasy jest włoska firma Salini. W skład konsorcjum wchodzą: lider Salini Polska Sp. z o.o. oraz partnerzy: Salini Impregilo S.p.A., Todini Costruzioni Generali S.p.A. oraz PRI-B Export-Pribex Sp. z o.o.

 

Od dawna wiadomo było, że firma Salini nie zrealizuje przedsięwzięcia w określonym w kontrakcie czasie. Problemy na budowie zaczęły się jeszcze w 2017 roku, kiedy to podwykonawcy dopominali się o zaległe płatności, blokując w ramach protestu drogę. Dodatkowo słaba mobilizacja prac i błędy w organizacji i koordynacji robót doprowadziły do olbrzymich opóźnień. Wdrożone programy naprawcze nie dały niestety pożądanych efektów i terminy udostępnienia jezdni kierowcom przekładane były już kilka razy. Podobnie jest teraz, bo wiele wskazuje na to, że w styczniu nie pojedziemy jedną jezdnią S3-ki, a do końca marca nie uda się ukończyć wszystkich prac.

 

Koniec roku 2018 na budowie drogi ekspresowej S3 Polkowice – Lubin - galeria zdjęć

Koniec roku 2018 na budowie drogi ekspresowej S3 Polkowice – Lubin - galeria zdjęć

 

Przypomnijmy, przed świętami Bożego Narodzenia kierowcy dostali jedynie fragment węzła w Polkowicach. Prace bitumiczne miały być wznowione od początku 2019 roku. Przy sprzyjających warunkach atmosferycznych, wykonawca w styczniu planował częściowo przełożyć ruch na jedną jezdnię pomiędzy węzłami Lubin Północ, a Polkowicami. Termin znowu uciekł…

 

Połowa 2019 roku – to prawdopodobny termin oddania odcinka S3 Polkowice – Lubin. Wynika on z przedstawionych przez wykonawcę planów i harmonogramów prac. To rok później niż termin wynikający z umowy. Za opóźnienia GDDKIA pobiera kary, jednak ile ostatecznie wyniosą dowiemy się dopiero po zakończeniu prac.

 

Na Dolnym Śląsku oprócz budowy odcinka Kaźmierzów - Lubin Północ powstaje jeszcze fragment z Bolkowa do Lubawki (granica z Czechami). Umowy z wykonawcami prac w formule projektuj i buduj podpisano w październiku 2018 r. Dwa odcinki na jakie podzielono trasę, sa obecnie w fazie projektowej.

 

ZOBACZ PODOBNE

KOMENTARZE

maniek
2019-02-09 21:00
mogli to górnikom zlecić - oni są nauczeni - nie da się... jak to k...wa się nie da?wiedza owszem jest potrzebna, aby zrobić porządną drogę, ale liczy się też pomysłowość i poczuvie obowiązku, a tego "rylom " nie brakuje, makaroniarze pewnie przyzwyczajeni do sjesty, a zresztą do cholery - dlaczego mamy zatrudniac cudzoziemców - nasi nie potrafią?
grand
2019-02-08 11:26
Tak to jest, jak ,,dobra zmiana" wyrzuciła z GDDKiA prawdziwych fachowców branży drogowo-mostowej. Teraz tam nie ma komu pilnować i nadzorować rzetelności i terminowości prowadzonych robót wynikających w przyjętych w Umowach harmonogramów realizacyjnych. Kary umowne - nie załatwią problemu ogromnych opóźnień w realizacji zadań umownych; a Polacy cierpią na brak zaplanowanych dróg.
Idi
2019-02-03 19:36
Połowa 2019 to.mam rozumieć czerwiec czyli przed okresem urlopowym, czy połowa to wg nich następne 6 miesięcy roku?
januszek
2019-02-02 18:58
no dobrze zostanie firma ukarana wysokimi karami finansowymi ,a gdzie te srodki finansowe pujdą czy my jako społeczenstwo cos z tej kary dostaniemy?
muy
2019-02-02 18:26
kiedy wreście wyleci ze stanowiska firmująca ten burdel dyrektor wrocławskiej GDDiA Lidia M. , która otworzyła ten odcinek już w lipcu 2018
Auto2019
2019-02-01 13:58
Nigdy nie polecam żadnych włoskich Firm. Akurat to Salini nie jest jest jeśće najgorsza. Najgorsza to jest Impresa Pizzarotti i TOTO Construzioni. Ale na szczęście nie ma Salini z S3 tak żle, bo gorżej ma TOTO z S5 koło Poznania albo trzy etapy S5 na Kujawsko Pomorskim gdżie zaawansowania wynoszą 25% prżez dwa Lata i S61 Suwałki- Budzisko zero% budowane prżez Impresa Pizzarotti. I. Pizzarotti to Król a TOTO to Krżiężniczka opóżnien.
Kris
2019-02-01 10:39
Większość włoskich firm w przetargu na wybór wykonawcy powinna dostać czerwone kartki przecież w całej Polsce są problemy na odcinkach budowanych przez te śmieszne pseudo firmy .Mam nadzieję że GDDKiA naliczy milionowe kary za opóźnienia, aby Włosi się zastanowili przed zgłaszaniem się do kolejnych przetargów na budowę dróg w Polsce
moj idol to Rydz Torunski
2019-01-30 21:08
Pewnie Włosi nie podzielili się z miejscowym plebanem, a ten rzucił urok Mają doświadczenie u siebie z kościołem i mafią a ty takie niedopatrzenie
1 2 następna >

TWÓJ KOMENTARZ

Twój podpis:
Twój komentarz: