Utrzymanie dróg może być tańsze i efektywniejsze
- conadrogach.pl
- NIK
- 2016-04-04
NIK znalazła szereg nieprawidłowości w zakresie utrzymania dróg krajowych (w tym autostrad i dróg ekspresowych) w skontrolowanych oddziałach Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad. Jako zarzuty pojawiają się m.in: nierzetelne weryfikowanie ofert wykonawców na zimowe utrzymanie dróg, opóźnienia w przygotowaniach do sezonu zimowego, obowiązkowe objazdy i kontrole dróg krajowych przeprowadzano niezgodnie z przyjętymi zasadami, nie egzekwowano lub słabo nadzorowano wykonawców umów na utrzymanie zieleni przydrożnej.
Kontrola NIK wykazała, że mimo rażących różnic w kosztach bieżącego utrzymania 1 km drogi, GDDKiA za najbardziej ekonomiczny i optymalny uznała system „Utrzymaj Standard”. System ten został wdrożony przez wojewódzkie oddziały Generalnej Dyrekcji, mimo iż kalkulacje kosztów wskazały, że nie było to zawsze rozwiązanie najkorzystniejsze. W ocenie NIK, Generalny Dyrektor przedwcześnie i bez uzasadnienia uznał, że utrzymanie dróg krajowych w modelu „Utrzymaj Standard” jest bardziej ekonomiczne.
Kontrola NIK wykazała, że ryczałtowe rozliczanie zimowego utrzymania dróg w systemie Utrzymaj Standard nie zawsze jest rozwiązaniem najkorzystniejszym (np. w przypadku łagodnych zim). W ocenie NIK zastosowanie np. mieszanego modelu rozliczeń zimowego utrzymania dróg (prace wykonywane częściowo własnym nakładem GDDKiA i częściowo na podstawie zawartych umów/kontraktów) bywa nie tylko tańsze, ale pozwala też na ponoszenie tylko rzeczywistych kosztów zimowych akcji drogowych. Ponadto, umowy zawierane na zimowe utrzymanie dróg krajowych nie były poprzedzone rzetelną weryfikacją ofert, nie zawsze wystarczająco dokładnie sprawdzano też zadeklarowany przez wykonawców sprzęt, niezbędny do zimowych akcji drogowych.
Prawie wszystkie kontrolowane oddziały Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad obligatoryjne objazdy i kontrole dróg przeprowadzały niezgodnie z przyjętymi zasadami: czynności dokumentowano nierzetelnie lub wręcz wpisywano do rejestrów przypadki niewłaściwego utrzymania dróg dopiero po wskazaniu ich przez kontrolerów NIK. Nieskuteczny był też nadzór nad wykonawcami usług bieżącego utrzymania dróg. W efekcie na poddanych kontroli odcinkach dróg krajowych stwierdzono m.in. zaśmiecenie terenu, zniszczone lub uszkodzone bariery energochłonne i znaki pionowe oraz nieczytelne (wytarte) oznakowanie poziome.
Prace wykonawców na rzecz utrzymania zieleni przydrożnej w województwach łódzkim i mazowieckim były niewystarczające w stosunku do potrzeb. Na drogach tych województw stwierdzono brak bieżącej pielęgnacji i zaniedbane tereny z przerośniętą oraz niewykoszoną trawą, chwastami i uschniętymi drzewami, a także prowadzenie prac tylko w części pasa drogowego. Kontrolerzy NIK wskazali także istotne różnice pomiędzy utrzymaniem zieleni w pasie drogi przy wewnętrznej stronie ekranów akustycznych, widzianej z poziomu jezdni, a utrzymaniem zieleni po zewnętrznej stronie tych ekranów. Stwierdzone zachwaszczenie terenu za ekranami akustycznymi, zaśmiecenie, a także przerośniętą trawa (miejscami dochodząca do 2 m wysokości), uschnięte drzewa, pnącza i odrosty wyciętych drzew wskazują na brak egzekwowania od wykonawców właściwej realizacji umów na utrzymanie zieleni przydrożnej oraz na brak nadzoru nad tymi wykonawcami.
Skontrolowane oddziały GDDKiA nie posiadały szczegółowych danych o wysokości wydatków poniesionych na utrzymanie zieleni po obu stronach ekranów akustycznych. W ocenie NIK brak takich danych uniemożliwia rzetelne analizy i optymalizację kosztów, a więc racjonalność i zasadność ponoszonych wydatków w tych miejscach pasa drogowego.