Zachodnia Obwodnica Łodzi: Wystartował przetarg na dwa odcinki S14
Ruszył przetarg na kolejne odcinki drogi ekspresowej S14 tworzące zachodnią obwodnicę Łodzi. To drugie podejście do wyłonienia wykonawców. Zdjęcia: GDDKIA

Przetarg na realizację dwóch odcinków drogi ekspresowej S14 stanowiących obwodnicę zachodnią Łodzi ogłosiła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Przetarg obejmuje odcinek I - węzeł Lublinek – węzeł Łódź Teofilów (z węzłem) i II – węzeł Łódź Teofilów (bez węzła) – Słowik. Zadania będą wykonane w formule „Projektuj/Optymalizuj i Buduj”.

- Przyszły wykonawca wyłoniony w przetargu publicznym otrzyma projekt, decyzję ZRID, przygotowaną wcześniej dokumentację oraz PFU i na tej podstawie będzie mógł zrealizować zadanie. Będzie ono polegało na przygotowaniu niezbędnej dokumentacji technicznej i projektowej i wybudowaniu odcinka drogi ekspresowej o łącznej długości do 28,5 km (zależnie od przyjętych przez Wykonawcę rozwiązań) – informuje Jan Krynicki, rzecznik prasowy GDDKIA.

Zakres przetargu, łącznie dla dwóch odcinków, obejmuje między innymi: budowę dwujezdniowej trasy o nawierzchni bitumicznej wraz z węzłami drogowymi, budowę kilkudziesięciu wiaduktów i mostów, przebudowę odcinków dróg istniejących w zakresie kolizji z drogą ekspresową, budowę urządzeń ochrony środowiska i bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz likwidację licznych kolizji z istniejącą infrastrukturą techniczną (taką jak: sieci wodno-kanalizacyjne, gazowe, elektroenergetyczne, telekomunikacyjne, urządzenia melioracyjne itp.)

Odcinki mają już zgody na realizację inwestycji drogowej (ZRID) wydane przez wojewodę (8 października 2015 r. Wojewoda Łódzki wydał decyzję zezwalającą na realizację inwestycji drogowej (ZRID) dla I odcinka S14 Zachodniej Obwodnicy Łodzi. Na drugi odcinek trasy decyzję ZRID wydano 18 listopada 2015 r). Ogłoszony przetarg jest już drugim z kolei podejściem do wyłonienia wykonawców obwodnicy Łodzi. W październiku 2015 r. ogłoszono bowiem przetarg na budowę opisywanego odcinka S14, jednak ze względu na fakt, że wszystkie 18 ofert na obydwa odcinki znacznie przekraczały kosztorys inwestorski (z uwzględnieniem kwot zabezpieczenia od ponad 200 milionów do ponad miliarda złotych) 21 kwietnia br. przetarg został unieważniony.

 

Budowa tego odcinka drogi ekspresowej S14 jest niesłychanie ważna zarówno z punktu widzenia strategii transportowej w regionie, jak i dla całego transportu krajowego. Pozwoli „domknąć” autostradowy „ring” wokół aglomeracji łódzkiej (zachodnia obwodnica Łodzi), co zdecydowanie poprawi warunki życia mieszkańców: Łodzi, Pabianic, Zgierza, Konstantynowa Łódzkiego i Aleksandrowa Łódzkiego, a także radykalnie skróci czas przejazdu przez centrum kraju, poprawiając jednocześnie bezpieczeństwo podróżowania. Pozwoli też na ożywienie gospodarcze regionu.

ZOBACZ PODOBNE

KOMENTARZE

warszawiak
2017-07-08 22:52
Jeszcze jedno. (pisałem w swym pierwszym poście, że o tym przetargu by trzeba się długo rozpisywać). Jeżeli władzom tak zależy na oszczędnościach, to po diabła właściwie ta droga ma się kończyć w Słowiku na DK91? Zamiast ograniczać węzły, można sporo zaoszczędzić, (choćby przez zaniechanie budowy wiaduktów nad A2, ale nie tylko), doprowadzając drogę tylko do węzła "Emilia", czyli do autostrady A2, oczywiście pozostawiając na tym węźle możliwość zjazdu z ekspresówki we wszystkich kierunkach i wjazdu na ekspresówkę ze wszystkich kierunków nie tylko w relacjach S14/A2, ale także DK91/S14 oraz DK91/A2. Wtedy ewentualnie by można zrezygnować z węzła "Lućmierz", ale resztę zostawić w kształcie pierwotnego projektu.
warszawiak
2017-07-08 16:28
Oczywiście, że mogą się pojawić podczas robót różne niespodzianki, np. inne właściwości gruntu, ale korytarz każdej drogi jest ustalany wcześniej i nigdy nie ma od tego odstępstw. Po raz pierwszy spotykam się z określeniem, że droga ma być o długości do iluś tam km, zamiast po prostu: droga będzie miała tyle i tyle km. Co do węzłów, to chodziły plotki, ze najpierw miało nie być (oprócz paru innych) nawet węzła "Emilia" i z S14 na A2 miałoby niby się wjeżdżać poprzez Słowik i z powrotem DK91 do obecnego węzła "Emilia", a z powrotem odwrotnie od Emilii do Słowika. Na szczęście taki mega kretynizm do n-tej potęgi okazał się chyba tylko plotką. Natomiast niektóre węzły mają podobno być okrojone np. z koniczyny na półkoniczyny itp. A jeszcze niektóre podobno powstaną, jak dołożą się do nich samorządy. Podkreślam, że to są pogłoski i ja w tej chwili nie wiem właściwie, jak będzie naprawdę, oprócz najważniejszego: na pewno powstanie węzeł "Emilia". Ale nie jestem również pewny, czy po zbudowaniu S14 nie zlikwidują na obecnej "Emilii" możliwości wjazdu na A2 (i siłą rzeczy S14) z DK91 tak, jak to podobno było od dawna planowane. Mam nadzieję, że z tej kolejnej głupoty też się wycofają.
do warszawiaka
2017-07-07 20:03
Nie. Wykonawca ma decydować o przebiegu drogi, bowiem podczas robót mogą pojawić się niespodzianki wcześniej nie wykryte, np. związane z właściwością gruntu. Oczywiście chodzi o korekty tego przebiegu, a nie diametralną zmianę. Ja natomiast jestem ciekaw, czy prawdą jest, że obecny rząd chce zredukować Łodzi zakres prac i pozbawić ten odcinek S14 ważnych węzłów, bo taka fama się rozniosła? Oraz czy prawdą jest, że obecny rząd chce wymusić na łódzkim samorządzie, by ten dokładał się do budowy drogi ekspresowej?
warszawiak
2017-07-07 18:57
Pomijając inne kwestie, o których musiałbym się dość długo rozpisywać, jednego nie rozumiem, cytuję: ",,,wybudowaniu odcinka drogi ekspresowej o łącznej długości do 28,5 km (zależnie od przyjętych przez Wykonawcę rozwiązań) – informuje Jan Krynicki, rzecznik prasowy GDDKIA". Koniec cytatu. To wykonawca decyduje, od jakiego punktu do jakiego punktu droga ma przebiegać, czy co? Łączna długość budowanej drogi powinna chyba zawsze być znana przed przystąpieniem do realizacji i być stała i niezmienna.

TWÓJ KOMENTARZ

Twój podpis:
Twój komentarz: