• Facebook - conadrogach
Ministerstwo infrastruktury bezradne wobec podwyżek cen na autostradzie A2
Ministerstwo infrastruktury bezradne w obliczu podwyżek opłat na autostradzie A2. Zdjęcia: AWSA

Od 2 stycznia 2018 roku po raz kolejny wzrosły opłaty za przejazd koncesyjnym odcinkiem autostrady A2 Nowy Tomyśl - Konin. Teraz kierowcy za przejechanie 150 kilometrów płacą aż 60 zł. Decyzja koncesjonariusza wzbudziła dużo kontrowersji i sprzeciw kierowców. Nie zgadza się z nią ministerstwo infrastruktury, które niestety nie ma żadnej możliwości jej zablokowania.

Niestety resort infrastruktury jest bezradny i nie może zakazać koncesjonariuszowi podwyżek, bo obwarowane jest to zawartymi umowami.

Autostrada A2 jeszcze droższa

- Ministerstwo, jak i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, mimo iż nie podzielają polityki poboru opłat, nie mają prawnej możliwości jej zablokowania. Spółka Autostrada Wielkopolska ma prawo do swobodnego podnoszenia i obniżania stawek opłat za przejazdy wedle własnego uznania - wyjaśnił minister Andrzej Adamczyk w odpowiedzi na interpelację poselską.

Koncesjonariusz, spółka Autostrada Wielkopolska SA przekonana jest o konieczności wprowadzenia wyższych stawek – Podwyżka jest odzwierciedleniem realnych kosztów utrzymania autostrady, niezbędnych inwestycji oraz kosztów obsługi kredytów. Stawki za przejazd ustalane są w oparciu o obowiązującą umowę koncesyjną, wieloletni plan finansowy oraz prognozy ruchu. Całkowite ryzyko związane z ruchem i przychodami spoczywa na koncesjonariuszu. Do zarządzanej przez nas autostrady A2 z Nowego Tomyśla do Konina państwo i podatnicy nie dopłacają ani złotówki, w przeciwieństwie do autostrad publicznych, na których przejazdy dotowane są w ponad 60% z budżetu państwa. Ważnym czynnikiem wpływającym na wysokość stawek jest również fakt, że opłaty za przejazd autostradami koncesyjnymi nie są zwolnione z 23 proc. podatku VAT. Naszych opłat nie można zatem porównywać ze stawkami na autostradach publicznych – mówi Zofia Kwiatkowska, rzeczniczka prasowa AWSA.

Ministerstwo sprawiedliwości skierowało sprawę do prokuratury, która ma się przyjrzeć zawartym kilkanaście lat temu umów z koncesjonariuszem autostradyA2.

Prokuratura prześwietli umowy z koncesjonariuszem autostrady A2

Zdesperowani kierowcy coraz częściej wybierają alternatywne trasy przejazdu jak np. DK92 (dawna krajową dwójkę).

Coraz droższa autostrada A2, kierowcy wybierają DK92 lub S8 i A4

 

 

ZOBACZ PODOBNE

KOMENTARZE

gruby
2018-04-21 07:04
Resort bezradny, śmiechu warte. A wystarczy wybudować, państwowy, równoległy odcinek autostrady i koncesjonariusz padnie. Jest też wielce prawdopodobne, że na wieść o budowie równoległego odcinka, natychmiast spuści z tonu i opłaty zostaną sprowadzone do poziomu z innych autostrad.

TWÓJ KOMENTARZ

Twój podpis:
Twój komentarz: